Got 0 bytes response, method=default Response decode error Cud ziarna.

katedra

Cud ziarna.

Cud ziarna.

Homilia Arcybiskupa Katowickiego; Paniówki. 2017.09.02 r. Dziękczynienia za plony.

1. Uroczystość dziękczynienia za plony ma swoją długą tradycję. Człowiek od najdawniejszych czasów dziękował za plony ziemi. W psalmach Dawida mamy poetycki wyraz postawy dziękczynienia za urodzaje:

Nawiedziłeś i nawodniłeś ziemię, wzbogaciłeś ją obficie;
Przygotowałeś nam zboże i tak uprawiłeś ziemię;
Nawodniłeś jej bruzdy, wyrównałeś jej skiby,
Spulchniłeś ją deszczami i pobłogosławiłeś plonom
Rok uwieńczyłeś swoimi dobrami,
Tam gdzie przejdziesz wzbudzasz urodzaje..” (Ps 65).

My zaś ludzie Ewangelii gromadzimy się w wigilię niedzieli, która jest dniem Zmartwychwstania Chrystusa, dniem dziękczynienia za dzieło stworzenia świata i jego zbawienie, dniem ucieczki do Boga, aby śpiewać Bogu dziękczynne Te Deum laudamus; dziś szczególnie za tegoroczne zbiory. W tym dniu – od pamiętnego wydarzenia w Wieczerniku - Chrystus pragnie z wszystkimi zasiadać do stołu Eucharystii, która jest zapowiedzią wiecznej uczty w Jego Królestwie. Pragnie z wszystkimi dzielić się chlebem. Nasza obecność tu i teraz wskazuje, że przyjęliśmy zaproszenie Jezusa na „łamanie chleba”, jak brzmi jedno z imion Eucharystii.

Zapowiedź naszego udziału w uczcie w Królestwie Bożym wyraża się już teraz w korzystaniu z bogactwa dzieła stworzenia. Wszyscy ciągle korzystamy z tego, co Bóg stworzył i dał człowiekowi w posiadanie.

Za chwilę, podczas przygotowania darów na ołtarzu, zostaną wypowiedziane znamienne słowa: "Błogosławiony jesteś Panie, Boże wszechświata, bo dzięki Twej hojności otrzymaliśmy chleb, owoc ziemi oraz pracy rąk ludzkich".

Tę modlitwę odmawia każdego dnia kapłan, podnosząc chleb na patenie i ofiarując go Bogu, aby mocą Duch Świętego chleb stał się Ciałem Chrystusa.

Modlitwa ta zabrzmi szczególnie podniośle dziś, kiedy podniesiemy ku niebu niejako cały tegoroczny plon ziemi i podziękujemy za chleb; za ponowiony cud jego pomnożenia. Ziarno wsiane w ziemię wyrosło i wydało plon. Więc jakże, nie dziękować Bogu – dawcy i sprawcy życia, że co roku odnawia się cud ziarna, które umiera i przynosi plon obfity; i dokonuje się pomnożenia chleba i spełnia się wypowiadane modlitwą oczekiwanie: – „chleba naszego, powszedniego dnia nam dzisiaj”!

Do tego, co wyrosło na polu – z matki ziemi – trzeba dołożyć jeszcze i to wszystko, co codziennie możemy użytkować, konsumować, czyli też niejako żniwować. W tych kategoriach myślimy i mówimy o takich dobrach, jak: mieszkanie, dom, praca, informacje, bogactwa techniki - to wszystko jest w jakimś szerszym znaczeniu dobrem, które otrzymujemy i z którego korzystamy. Wszak człowiek nie jest samowystarczalny - aby żyć musi ciągle brać, korzystać z dóbr stworzonych, także wytworzonych przez nas i przez naszych bliźnich, wyposażonych – jak słyszeliśmy w Ewangelii w mnogość talentów.

Dzisiejsza uroczystość przypomina nam, jak wiele jest ofiarowanego nam dobra. Za nie należy się wdzięczność Bogu i ludziom.

Dziękujemy w szczególny sposób za chleb. Dzięki Bożej hojności i pracy rąk ludzkich nie brakuje go nikomu ani w tutejszej parafii, ani w naszej Ojczyźnie. Jednak w czasach globalnego świata, nie możemy zapomnieć o tych, którzy na świecie chleba nie mają. Bardzo potrzebne jest praktykowanie solidarności, jako cnoty moralnej, która pozwala dostrzec, że ludzie i społeczności są podobni sobie, są równymi sobie uczestnikami „ uczty życia, na którą Bóg zaprasza jednakowo wszystkich ludzi” (SRS, 39). W tym miejscu pragnę podziękować za wszystkie gesty solidarności ( ostatnio z ofiarami nawałnic), za wszelką pomoc, której tak hojnie udzielacie.

2. Kiedy jednak spoglądamy na chleb – widzimy tych, którzy są niejako „twórcami chleba” rolników i piekarzy. Dostrzegamy też zwykłych konsumentów chleba, którzy nieraz widzą tylko chleb, a nie dostrzegają za nim ogromu pracy innych.

Każdy z nas korzysta z pracy innych, z ich dorobku i trudu; z ich talentów. Dlatego powinien być – jako człowiek i chrześcijanin tym, który też ciągle daje coś od siebie, stając się dobroczyńcą czy darczyńcą dla innych. Dotyczy to nie tylko spraw materialnych, ale i duchowych. Powinniśmy mieć ambicje bycia sługami „użytecznymi”, tym bardziej, iż godzina rozliczenia nadejdzie w życiu każdego z nas!

Wiemy, że w Kościele od początku było poczesne miejsce dla tych, którzy zajmowali się sprawami ducha. I chociaż nie produkowali niczego w sensie materialnym, to społeczność wierzących zawsze uznawała ich obecność za szczególnie owocną w duchowym porządku łaski. I tak jest w Kościele po dzień dzisiejszy. Wciąż żywa jest świadomość, że nie samym chlebem żyje człowiek! I sam chleb, nawet gdyby człowiek miał go w obfitości czy nawet w nad obfitości – jak to nieraz już bywa, to, co materialne ostatecznie nie zaspokoi duchowych pragnień człowieka.

I dlatego pragniemy dzisiaj – również w kontekście rocznicy wybuchu II wojny światowej i podpisania przed 37 laty porozumień jastrzębskich, dziękować Bogu także za wszelkie dobra duchowe, które stało się naszym udziałem choćby przez posługę wielkiego Jana Pawła II. To On 2 czerwca 1979 r. na Placu Zwycięstwa – niedaleko Grobu Nieznanego Żołnierza wypowiedział takie słowa:

„Przyklęknąłem przy tym grobie, wspólnie z Księdzem Prymasem, aby oddać cześć każdemu ziarnu, które - padając w ziemię i obumierając w niej - przynosi owoc. Czy to będzie ziarno krwi żołnierskiej przelanej na polu bitwy, czy ofiara męczeńska w obozach i więzieniach. Czy to będzie ziarno ciężkiej, codziennej pracy w pocie czoła na roli, przy warsztacie, w kopalni, w hutach i fabrykach. Czy to będzie ziarno miłości rodzicielskiej, która nie cofa się przed daniem życia nowemu człowiekowi i podejmuje cały trud wychowawczy. Czy to będzie ziarno pracy twórczej w uczelniach, instytutach, bibliotekach, na warsztatach narodowej kultury. Czy to będzie ziarno modlitwy i posługi przy chorych, cierpiących, opuszczonych. Czy to będzie ziarno samego cierpienia na łożach szpitalnych, w klinikach, sanatoriach, po domach: "wszystko, co Polskę stanowi".

Bracia i Siostry!

3. Dzisiejsza uroczystość gromadzi nas - ludzi dziękczynienia, aby dziękować za „Ziarno”, tak poetycko opisane przez papieża Polaka. Tak chcemy być ludźmi dziękczynienia. Niech ono wyraża się także umiejętnością szanowania Bożego dzieła, stworzenia, jakim jest świat z właściwie niewyczerpalnymi dobrami, oddanymi na służbę człowiekowi – „widział Bóg, że wszystko, co stworzył było bardzo dobre” (Rdz 1,31). Czyńmy to w duchu encykliki papieża Franciszka Laudato sii, pamiętając, że ziemia jest naszym wspólnym domem, o który trzeba dbać! 

Dziękować znaczy przede wszystkim czynić coś z radością. Tak – mimo wszystkich przeciwności i trudności dziękujemy z radością za tegoroczne żniwa. Trzeba też, dziękując razem z rolnikami za bogate żniwa, dziękować im za trud rolniczej pracy - trud nie zawsze doceniany i nie zawsze zauważony.

Ogarniamy tu z Paniówek wszystkich rolników całej Polski, którzy jak się to zwykło wypisywać na sztandarach: żywią i bronią, tego, co polskie i narodowe, także tego, co katolickie i ewangeliczne.

Dlatego ogarniamy ich modlitwą i wdzięcznością. To oni są najbliżej dzieła stworzenia, gdyż mają do czynienia z tym, co Boże. Albowiem słowo: „zboże” wskazuje na coś, co pochodzi od Boga - z Bożej ręki!

Z tej racji uczycie nas postawy dziękczynienia! Wy wskazujecie na dobro, które jest i które się stało i za nie dziękujecie. Uczycie nas optymizmu i pielęgnowania nadziei, że zasiane dobro przez słowa siewców Ewangelii ostatecznie przyniesie plon sprawiedliwości. Bóg zapłać wam za tę lekcję dziękowania za ziarno i dobro!

4. Wiara w Jezusa Chrystusa uczy nas trzeźwej oceny rzeczywistości ziemskiej. Jezus nigdy nie obiecywał człowiekowi raju na ziemi. Uczył raczej realizmu ziemskiego bytowania, jako drogi do ojczyzny wiecznej, uczył wytrwałego zmagania się z trudnościami, aby zasiąść ostatecznie na uczcie wiecznej. Uczył spojrzenia na życie w kategoriach powołania, którego spełnienie nadaje ostateczny sens i niepowtarzalne znaczenie każdemu ludzkiemu życiu. W takiej postawie wyrazi się ewangeliczna mądrość serca, której uczy nas Jezus Chrystus. To On zachęca nas do wspólnoty modlitwy jako skutecznego osiągania Bożych darów:

„Jeśli dwaj... na ziemi zgodnie o coś prosić będą, to wszystkiego użyczy im mój Ojciec, który jest w niebie”.

W tej godzinie Eucharystii chcemy razem, zgodnie – ciesząc się obecnością Chrystusa – prosić za wami, o Boże błogosławieństwo; o solidarne społeczeństwo; o państwo szanujące obywateli i o polityków mających na celu dobro wspólne. I o takich samorządowców, którzy patrzą dalej niż granice ich gminy czy miasta!

Bracia i Siostry!

Te wszystkie sprawy – wasze sprawy - zawierzamy Bożej Opatrzności i życzmy wam: "aby życie ludzkie stawało się coraz bardziej ludzkie, aby wszystko, co na to życie się składa, odpowiadało prawdziwej godności człowieka; byście nie bytowali w lęku o swoją przyszłość; o przyszłość swoich rodzin". (Jan Paweł II, Redemptor hominis, 15).  Amen.

Arcybiskup

SylwetkaNauczanieKalendarium
kalendarium

POCZTA ELEKTRONICZNA

Nowa poczta

Historia Archidiecezji

historyczna

Galeria

galeria3

Proces Beatyfikacyjny

machaw08

Kalendarz wydarzeń

Instytucje

Duszpasterstwa

Ruchy i stowarzyszenia

Media