Got 0 bytes response, method=default Response decode error Wiadomości

katedra

Niech Rybnik się staje coraz bardziej civitas Dei!

Homilia Arcybiskupa Katowickiego; Rybnik, św. Antoniego z Padwy; 2017.06.18. 

1. Duch Boży prowadzi nas dzisiaj na pustynię, pod górę Synaj. Właśnie rozbili tam obóz Izraelici, którzy opuścili Egipt i zmierzają do ziemi obiecanej Patriarchom przez Boga. Pan – przez Mojżesza – przypomina Izraelitom, że wyzwolił ich z rąk faraona, przeprowadził przez Morze Czerwone ku wolności przymierza. Bóg porównuje się do orła, który przeniósł na swych skrzydłach Izraela jak pisklęta.

Opieka Boga, Jego czułość, miłość są zarazem tęsknotą za ludzką miłością Izraela, która ma się wyrażać w posłuszeństwie i strzeżeniu przymierza:

„Teraz, jeśli pilnie słuchać będziecie głosu mego i strzec mojego przymierza, będziecie szczególną moją własnością pośród wszystkich narodów, gdyż do Mnie należy cała ziemia. Lecz wy będziecie Mi królestwem kapłanów i ludem świętym” (Wj 19,6a).

Wyrazicielem Bożej tęsknoty za ludzką miłością i wiernością był Mojżesz, który przekazywał ludowi wszystkie słowa Pańskie. To zadanie, choć jakże w odmiennej sytuacji, wypełnił św. Antoni z Padwy. Papież Grzegorz IX, kiedy wysłuchał kazania Antoniego, nazwał go „Arką Testamentu”. To określenie pomaga nam odkryć, jak bardzo bliski jest naszemu patronowi Mojżesz i każdy, kto zgodnie z powołaniem przekazywał ludziom słowo Boże. Antoni nie głosił siebie, swojej mądrości, lecz wiernie oddawał się posłudze przepowiadania Ewangelii, nowego prawa i nowego przymierza w Chrystusie. Dążył do tego samego, co Mojżesz – aby słuchacze kazań stawali się królestwem kapłanów i ludem świętym.

Bóg naprawdę hojnie sieje swoje słowo. Obyśmy je przyjmowali i wydawali owoce, jako duchowni i wierni świeccy, jako ochrzczeni i powołani do świętości, do czynienia swego życia ofiarą dla Boga i bliźnich, do zachowywania przyjaźni z Bogiem i trwania w stanie łaski.

2. Pustynia, przez którą szedł Izrael do ziemi mlekiem i miodem płynącej, przybierała w dziejach zbawienia bardzo różną postać. Wszak całe dzieje chrześcijaństwa, Kościoła, można przyrównać do wędrówki przez pustynię, choć zmienił się cel drogi, z doczesnego stał się wieczny.

W czasach Antoniego pustynia stała się bardziej wewnętrznym pejzażem ludzkiego serca. Ludzie błądzili w wierze, czemu próbował i to skutecznie zaradzić swoimi kazaniami Antoni, zwłaszcza wobec zwolenników sekty katarów. Kościoły nie mogły pomieścić słuchaczy franciszkanina, tak że musiał przemawiać na placach. Wielu zaś poruszonych jego żarliwością i treścią przepowiadanego słowa wracało do Kościoła.

Antoni znał również i to wewnętrzne pustynnienie ludzkiego serca, które powoduje grzech. Dlatego nieustannie nawoływał do walki ze skłonnościami do chciwości, pychy, nieczystości i do praktykowania cnót ubóstwa i ofiarności, pokory i posłuszeństwa oraz czystości.

„Na początku XIII wieku, gdy rozwijały się miasta i rozkwitał handel, wzrastała też liczba osób niewrażliwych na potrzeby bliźnich. Z tego powodu Antoni wielokrotnie napominał wiernych, by myśleli o prawdziwym bogactwie, bogactwie serca, które sprawiając, że człowiek staje się dobry i sprawiedliwy, pozwala gromadzić to, co jest skarbem w niebie. «O bogacze - wzywa - stańcie się przyjaciółmi (...) biednych, przyjmijcie ich do swoich domów: to oni, ubodzy, przyjmą was później do wiecznych mieszkań, gdzie panuje pokój ze swoim pięknem, ufność i bezpieczeństwo, obfitość i spokój wiecznej sytości» (Benedykt XVI, Św. Antoni z Padwy, Audiencja generalna 10 lutego 2010 roku).

Dziś również nie brakuje błędnego tłumaczenia naszej wiary, chrześcijanie padają ofiarami sekt, poddają się wtórnemu pogaństwu a najczęściej popadają w obojętność i mówią: „mnie to już nie obchodzi”. A ten kogo „nie obchodzi”, odchodzi…, czego jesteśmy świadkami.

3. W dzień parafialnego odpustu, kiedy uświadamiamy sobie na nową relację z patronem, św. Antonim, może On pytać o stan wiary tutejszych parafian; o stan naszej wiary; czy i jak ją rozwijamy, jak przekazujemy wiarę, jak pomnażamy ten skarb? A możemy to czynić przez rozważanie Pisma św., dobrą lekturę duchową, korzystanie z bogatej oferty pism katolickich, audycji radiowych czy programów telewizyjnych, a także niezmiernie bogatej propozycji pogłębienia wiary, którą daje Internet.

I tu hojnie sieje Bóg. Św. Jan Paweł II uczył, że dzisiaj, jak nigdy dotąd, ludzie mają możliwość słuchania słowa Bożego, które rzeczywiście rozgłaszane jest na dachach świata. Możemy stwierdzić, iż spełnia się polecenia Zmartwychwstałego: Idźcie i głoście… Rzeczywiście wspólnota uczniów Jezusa, Kościół, rośnie i rozwija się; głosi Ewangelię we wszystkich językach świata, afrykańskich narzeczy nie wyłączając. 

Z drugie strony serce może pustynnieć także przez nieczułość, oziębłość na sprawy bliźnich. Antoni dawał przykład i nawoływał, by ludzkie serca otwarte były na miłość Boga, by kochały mocą tej miłości ludzi biednych i potrzebujących. I dziś możemy to czynić indywidualnie, ale i systemowo – przez działalność stowarzyszeń, fundacji, w naszym Kościele przez Caritas, a idąc dalej – na przykład prześladowanym wojną w Syrii – przez program „Rodzina rodzinie”.

W tym miejscu warto podkreślić znaczenie wolontariatu, który z wolna rozwija się w naszym kraju. Cieszy każda inicjatywa społeczna czy kościelna, która uruchamia dobrą wolę dzieci, młodzieży, dorosłych, by oddawali swój czas cierpiącym, chorym, ubogim, rodzinom.

Wolontariat, na przykład w Szkolnych Kołach Caritas, niech będzie konkretną odpowiedzią wobec dramatu pustynnienia tylu serc.

Pustynnieje i nasza ziemia – nasz wspólny dom. Pamiętajmy, ziemia z jej bogactwami nie jest dziełem człowieka i do niego nie należy: „Pańska jest ziemia i to, co ją napełnia” (Ps 24,1). Panowanie człowieka nad ziemią i jej zasobami nie ma charakteru absolutnego, ma być raczej odpowiedzialną służbą. Jednocześnie człowiek staje się „stróżem swego brata” (Rdz 4,9), także tego, który kiedyś będzie ziemię zamieszkiwał.

Bracia i Siostry! Wszystko jest ze sobą powiązane. Dlatego konieczne jest połączenie troski o ziemię, o środowisko - tu w Rybniku i w okręgu Rybnickim szczególnie troski o jakość powietrza - ze szczerą miłością do człowieka. Więc nie możemy popełniać grzechów ekologicznych i przyczyniać do „ekologicznych katastrof”, bo zawsze ich skutki zwracają się również przeciwko tym, którzy je popełniają.  

4. Jezus – nowy Mojżesz – przyszedł, aby objawić ludziom do końca miłość Boga. Ewangelista zapisał, że nasz Pan widząc tłumy litował się nad nimi, bo byli znękani i porzuceni jak owce niemające pasterza.

Ponad 12 wieków później takie tłumy widział Antoni. Nasz patron należał do tych, których Chrystus powołał, aby zajmowali się ludźmi jako troskliwi pasterze. W Antonim Jezus brał na swe ramiona zagubionych w wierze, zatwardziałych w grzechach, i prowadził do pojednania z Bogiem. Przemieniał ludzkie serca zasypane piaskiem zła, samotności i opuszczenia w kwitnące oazy łaski.

Dziś Jezus posyła nas – „Idźcie i głoście” – abyśmy byli Jego głosem w świecie, Jego listem do świata. Jezus nas posyła, abyśmy – nie lękając się wilków – troszczyli się o zbawienie świata żyjąc święcie jak Antoni, dając przykład miłości, gorliwości, czułości i bliskości, zwłaszcza wobec najbardziej potrzebujących. Takie świadectwo potrzebne jest wszędzie, także w tym mieście, któremu św. Antoni patronuje od 10 lat.

Niech Rybnik się staje coraz bardziej civitas Dei – miastem Bożym w rozumieniu św. Augustyna, tym bardziej, że dziś wasze miasto otrzymuje sztandar, na którym wyhaftowano herb miasta, symbol ryby.

Drodzy!

Ryba – u początku Kościoła – ryba stała się znakiem rozpoznawczym chrześcijan. A to dlatego, że starogrecka nazwa ryby – słowo ichtys – składa się z 5 liter, które rozwinięte w wyrazy, dały możliwość określenia całej prawdy Jezusa Chrystusa, co brzmi: Jezus Chrystus Boga Syn Zbawiciel.

Więc słowo określające rybę stało się pierwszym, symbolicznym credo; zawierało syntezę wiary pierwszych chrześcijan, którzy się rozpoznawali i komunikowali znakiem ryby.

Bracia i Siostry!

Pozostaje mi życzyć, aby mieszkańcy miasta, którego symbolem jest ryba – byli chrześcijanami, by budowali civitas Dei.. miasto Boże..  gdzie panuje duch Ewangelii Chrystusa – duch służby, miłości i miłosierdzia. Miasto, w którym szanuje się człowieka i dzieło stworzenia; nasz wspólny dom, całe dzieło stworzenia.  świat

Niech jeszcze raz na koniec wybrzmią tu pełne optymizmu słowa z I czytania: „Teraz, jeśli pilnie słuchać będziecie głosu mego i strzec mojego przymierza, będziecie szczególną moją własnością pośród wszystkich narodów, gdyż do Mnie należy cała ziemia. Lecz wy będziecie Mi królestwem kapłanów i ludem świętym” (Wj 19,6a).

Nich się tak stanie za przyczyną i przez może wstawiennictwo św. Antoniego. Amen. 

Okazujcie się sługami Boga przez wszystko!

Homilia Arcybiskupa Katowickiego; WŚSD; 2017.06.20.

 

Właściwie dziś – w dniu zakończenia roku formacji i roku akademickiego wystarczy powtórzyć słowa św. Pawła z I czytania, aby przesłanie na wakacje było jasne: „ Bracia, napominamy was, abyście nie przyjmowali na próżno łaski Bożej”. Skoro Apostoł Narodów – wypowiada takie słowa, to znaczy, że spotkał się ze zjawiskiem przyjmowania Bożej łaski na próżno. To znaczy jak? Sięgnijmy do słownika Władysława Kopalińskiego: próżność – znaczy: bezskuteczność, bezowocność..; słownikowe przybliżenie znaczenie słowa próżność, ułatwia nam zrozumienie napomnienia św. Pawła, który równocześnie daje pozytywna wykładnię skutecznego przyjmowania łaski Bożej, uzdalniającą do okazywania się sługami Boga „przez wszystko”.

Przez: wielką cierpliwość wśród utrapień, przeciwności i ucisków; przez czystość i umiejętność; przez wielkoduszność i łagodność i miłość nieobłudną; przez głoszenie prawdy i moc Bożą; przez oręż sprawiedliwości... Te Pawłowe słowa to Drodzy Alumni program na czas waszych wakacji, wypełnionych obficie łaską Boża!

Bo będzie to was czas pracowity, gdyż okres wakacji, urlopów, to w naszej archidiecezji czas intensywnej pracy duszpasterskiej; czas towarzyszenia dzieciom, młodzieży i dorosłym, którzy przeżywają swoje wakacje, jako czas z Bogiem, dla Którego nieraz w ciągu roku pracy i nauki nie mieli zbyt wiele czasu.

Bardzo was proszę, jako „ludzi Boga”, abyście im z radością towarzyszyli, jako świadkowie, którzy nie przyjmowali łaski Bożej na próżno. Idźcie tam, gdzie zostaniecie posłani i głoście Dobrą Nowinę!

2. Szczególna łaską, którą otrzymujemy w czasie każdej Eucharystii jest karmienie się Bożym słowem i Ciałem Chrystusa. Dzisiejsza Ewangelia poucza o tym, że uczniowie Jezusa, jeśli rzeczywiście są Jego świadkami – muszą być powściągliwi, po prostu powinni inaczej reagować na prowokacje i przemoc!

Dlaczego uczeń Chrystusa powinien pohamować pierwszy odruch, którym chciałby odpowiedzieć na obrazę, oddać, zemścić się.. Odpowiedź na to pytanie jest biblijnie prosta: tylko w taki sposób możemy być synami Ojca niebieskiego, który sprawia, że „słońce wschodzi nad złymi i nad dobrymi, i On zsyła deszcz na sprawiedliwych i niesprawiedliwych”.

Drodzy!

Ewangelia wyraźnie mówi, że uczniowie Chrystusa powinni być inni; muszą iść pod prąd. Najpierw jednak Jezus nawiązuje do prawa odwetowego (ius talionis), które w naszych oczach wydaje się być prawem okrutnym.. oko za oko ..ząb za ząb. Jak twierdzą historycy prawa, ius talionis -był jednak porządkującym krokiem w kierunku ustawienia kodeksu karnego wobec bezprawia, jakie wyrządzali (wyrządzają) – mściciele krwi (wynajęci mordercy).

Ewangeliczne przesłanie do uczniów Jezusa jest oczywsite: wobec zła, jakie ktoś nam wyrządza, nie tylko nie należy stosować prawa odwetu, ale nawet mija się z celem dochodzenie swych praw (na drodze sadowej).

Jezus zaleca odmienny sposób reagowania na doznaną krzywdę. Uczniów Jezusa, należących do Królestwa Bożego, winno cechować postępowanie oparte na przykazaniu miłości nieprzyjaciół, na cierpliwości i wybaczaniu aż 77 razy.

Trzeba też zauważyć, że zło potraktowane w sposób zalecany przez Jezusa, niejako kończy swój żywot; nie wywołuje reakcji zła, zła nie pomnaża. Ostatecznie dzisiejsza ewangelia kończy się zachętą do czynienia dobra: daj temu, kto cię prosi.. I nie odwracaj się od tego, kto chce od ciebie pożyczyć... I w tych wypadkach Jezus zaleca postawę pełną wyrozumiałej miłości i serce szeroko otwarte na potrzeby bliźnich / drugich.

Takim zasadniczo innym, postępowaniem bez przemocy - uczeń Chrystusa ewangelizuje. Jest to też droga osiągania świętości i doskonałości, bo jest staraniem o realizację wezwania, które może już się wam „opatrzyło”, że go nie dostrzegacie. „Bądźcie doskonali jak doskonały jest Ojciec wasz niebieski”. Weźmijcie te słowa jak program na całe wakacje.. Pamiętajcie, byście łaski Bożej nie przyjmowali na próżno. Nie wystawiajcie powołania na próbę! Z każdego zagrożenia – jakie się może w czasie wakacji pojawić – wychodźcie zwycięsko w duchu zaleceń jakie daje podarowane wam na drogę Boże słowo. Okazujcie się sługami Boga przez wszystko, byście nie skompromitowali Tego, który was powołuje!

A ten „czas upragniony”, dzień wakacji nie będzie dla was „dniem zbawienia”.  Amen.

LIST BISKUPÓW ARCHIDIECEZJI KATOWICKIEJ,

DIECEZJI GLIWICKIEJ I OPOLSKIEJ

W 25. ROCZNICĘ USTANOWIENIA METROPOLII GÓRNOŚLĄSKIEJ

Drodzy Diecezjanie!

 

  1. „Idźcie i głoście!”. To misyjne polecenie towarzyszy nam w trwającym roku

duszpasterskiej pracy. Przywołane słowa Chrystusa Zmartwychwstałego stały się ćwierć wieku temu jednym z kluczowych argumentów przemawiających za przystąpieniem do reformy struktur administracyjnych Kościoła w Polsce.

U progu 1992 roku papież Jan Paweł II napisał do polskich biskupów: „Przeobrażenia te pozostają w organicznym związku z Chrystusowym poleceniem skierowanym do Apostołów po zmartwychwstaniu: »Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego«. Słowa wypowiedziane w chwili, kiedy Chrystus odchodził do Ojca po wypełnieniu swej ziemskiej misji, nabrały pełnej mocy w dniu Pięćdziesiątnicy za sprawą Ducha Świętego. Od Niego przyjęli Apostołowie światło i męstwo przepowiadania Ewangelii. W dniu Pięćdziesiątnicy objawił się w Jerozolimie Kościół posłany do wszystkich narodów, przemawiający różnymi językami; Kościół powszechny, jeden w wielości osób i wspólnot, które odtąd będą go tworzyły w miarę, jak Dobra Nowina zbawienia będzie docierać do nowych ludzi i nowych ludów”.

Trzy lata po upadku systemu totalitarnego – z inspiracji Ojca Świętego – Kościół w Polsce podjął dzieło reorganizacji własnych struktur administracyjnych. U podstaw tego projektu, oprócz przywołanego argumentu ewangelicznego, leżały przede wszystkim wskazania Soboru Watykańskiego II, a wśród nich założenie, że każdemu biskupowi w diecezji należy stworzyć właściwe warunki do owocnego wypełniania pasterskich obowiązków dla zbawienia ludu Bożego.

Po zmianach społeczno-ustrojowych należało zwiększyć liczbę metropolii, aby lepiej odpowiedzieć na potrzeby duszpasterskie wiernych i skuteczniej koordynować inicjatywy pastoralne. Widziano także konieczność ustanowienia nowych diecezji w zależności od zaludnienia poszczególnych regionów. Decyzję tę motywowano też pragnieniem lepszej organizacji sieci parafialnej, katechizacji, życia sakramentalnego, nauczania religii w szkołach i działalności charytatywno-opiekuńczej. Wskazywano na wzmocnienie roli seminariów diecezjalnych, życia konsekrowanego i katolickich mediów. Ponadto nowe struktury miały służyć budzeniu wiary, nadziei i miłości w sercach wiernych oraz być skutecznym narzędziem nowej ewangelizacji i religijno-moralnego odrodzenia narodu na progu trzeciego tysiąclecia.

Wymienione racje duszpasterskie papież Jan Paweł II potwierdził i zawarł w bulli ogłoszonej 25 marca 1992 r.: Totus Tuus Poloniae populus (z łac. Cały Twój lud w Polsce). Na mocy tego dokumentu Ojciec Święty powołał 8 nowych metropolii i 13 nowych diecezji. Wśród nich metropolię katowicką, w skład której weszły: diecezja opolska, nowoutworzona diecezja gliwicka i diecezja katowicka, podniesiona do rangi archidiecezji. Na stolicę górnośląskiej metropolii kościelnej wyznaczono miasto Katowice.

 

Bracia i Siostry!

  1. W perspektywie wielowiekowej historii Kościoła 25 lat to zaledwie chwila.

Jednak Kościół, doświadczony pedagog, ofiaruje nam czas, aby każdy dzień naszego życia wypełnić odkrywaniem Bożych tajemnic i świadczeniem o miłości Boga do człowieka. Tą logiką kieruje się również Wielki Post, przeżywany przez nas aktualnie czas nawrócenia i przygotowania do Świąt Wielkanocnych.

Liturgię słowa Bożego dzisiejszej niedzieli wypełniły obrazy upadku pierwszych rodziców i kuszenia Pana Jezusa na pustyni. Ukazany w Księdze Rodzaju grzech Adama i Ewy obnaża ludzką pychę, która prowadzi do odrzucenia Bożej łaski, a w konsekwencji do samozagłady – wygnania z rajskiego ogrodu. Pycha zamienia podarowaną przez Stwórcę harmonię w rozchwianie i chaos. Zerwanie owocu z drzewa poznania dobra i zła winniśmy odczytywać jako metaforę niepohamowanych ludzkich pragnień, które niszczą życie przekazane nam przez Pana Boga w całej jego pełni i pięknie.

Z kolei święty Mateusz Ewangelista opisuje samotność Jezusa podczas czterdziestodniowego postu na pustyni. Było to zaraz po przyjęciu przez Niego chrztu od Jana. W prawdziwe człowieczeństwo Syna Bożego wpisuje się doświadczenie pokus. Jednak Jego duchowe zmaganie staje w wyraźnej opozycji do postawy pierwszych rodziców w raju. Wnosi zwycięstwo nad pokusą i złem oraz nadzieję zbawienia. W tym kontekście Katechizm Kościoła Katolickiego przypomina: „Jezus jest nowym Adamem, który pozostaje wierny tam, gdzie pierwszy Adam uległ pokusie. Jezus doskonale wypełnia powołanie Izraela, w przeciwieństwie do tych, którzy prowokowali kiedyś Boga przez czterdzieści lat na pustyni. (…) Zwycięstwo Jezusa nad kusicielem na pustyni uprzedza zwycięstwo męki, w której Jezus okazał najwyższe posłuszeństwo swojej synowskiej miłości do Ojca” (KKK 539).

Duchowa walka – wzmocniona przyjęciem słowa Bożego – stanowi jeden z elementów chrześcijańskiej tożsamości. W najgłębszym sensie, jak pisał papież Benedykt XVI, chodzi „o walkę z grzechem, a ostatecznie z Szatanem; to walka, która angażuje całego człowieka i wymaga zachowania czujności”.

 

Drodzy Bracia i Siostry!

  1. Uznając własne grzechy, w pokorze powtarzamy dzisiaj za Psalmistą: „Zmiłuj

się nade mną, Boże, w swojej łaskawości, w ogromie swego miłosierdzia wymaż moją nieprawość” (Ps 51,3). Podejmujemy doroczne ćwiczenia wielkopostne (zob. kolekta), aby zbliżyć się do Boga. Jednocześnie dziękujemy za wspólnotę naszego lokalnego Kościoła, w której doświadczamy Bożej miłości, czcimy tego samego Ojca, budujemy relacje z ludźmi oraz wzrastamy w świętości poprzez różne formy zaangażowania we wspólnotach parafialnych i służbę bliźnim. Jako wierni trzech śląskich diecezji – metropolii katowickiej – tworzymy część Kościoła powszechnego, który „jest w Chrystusie niejako sakramentem, czyli znakiem i narzędziem wewnętrznego zjednoczenia z Bogiem i jedności całego rodzaju ludzkiego” (KK 1). Bożej Opatrzności wyrażamy wdzięczność za ten sakrament, który staje się dla każdego człowieka dobrej woli widocznym znakiem wyzwolenia z mocy grzechu, śmierci i szatana.

Obchodząc 25. rocznicę ustanowienia metropolii katowickiej, zapraszamy was do wspólnego dziękczynienia i świętowania. Jubileuszowe uroczystości zaplanowano na dwa kolejne dni. Najpierw, w sobotę, 25 marca br., o godz. 10.30, Biskup Gliwicki dokona w gliwickiej katedrze otwarcia I Synodu diecezjalnego, a następnie, o godz. 18.30, wyśpiewamy dziękczynne Te Deum w katedrze opolskiej. Zaś w niedzielę, 26 marca, o godz. 10.00 rozpocznie się na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach panel dyskusyjny. Zaproszeni goście – świadkowie reformy administracyjnej Kościoła w Polsce, historycy i socjologowie religii – podejmą próbę odpowiedzi na pytanie, w jaki sposób powołanie metropolii górnośląskiej stało się szansą społecznej i duszpasterskiej integracji wiernych, zamieszkujących nasz region. Szansa ta jest procesem realizowanym m.in. przez wspólne działania duszpasterskie, służące też budowaniu społeczności lokalnej – w oparciu o takie ewangeliczne wartości, jak przywiązanie do parafii, rodziny i ojcowizny, jak szacunek dla życia na każdym etapie oraz pragnienie przeżywania niedzieli jako dnia dla Boga i rodziny. Budujące i to dosłownie, naszą metropolitalną więź były wspólne wystąpienia Pasterzy metropolii w sprawie świętowania niedzieli i w kwestiach związanych z ekologią, troską o nasz wspólny dom oraz ich wspólne inicjatywy: Rok Życia Konsekrowanego i Rok Rodziny. Corocznie, wspólnie, we współpracy z samorządami wielu miast i gmin, promujemy rodzinę w czasie Metropolitalnego Święta Rodziny!

Punktem kulminacyjnym rocznicowych obchodów będzie Msza św. pontyfikalna z udziałem Biskupów Metropolii Górnośląskiej pod przewodnictwem Metropolity Katowickiego w katedrze Chrystusa Króla o godz. 12.00. Homilię wygłosi Biskup Opolski. Do udziału we wspólnym dziękczynieniu zapraszamy wszystkich wiernych naszej metropolii, duchowieństwo, osoby życia konsekrowanego oraz członków parafialnych wspólnot, ruchów, stowarzyszeń i przedstawicieli parafialnych rad duszpasterskich, a także poczty sztandarowe.

Papieska bulla Totus Tuus Poloniae populus stała się – jak napisał historyk – znakiem Bożej Opatrzności. Dwa jej pierwsze słowa, „Totus Tuus”, stanowiły biskupie i papieskie motto posługi świętego Jana Pawła II. Były wyrazem jego całkowitego zawierzenia Matce Bożej.

Idąc za przykładem naszego wielkiego Rodaka, przyszłość i nowe zadania podejmowane przez nas w ramach metropolii katowickiej powierzamy solidarnie Najświętszej Maryi Pannie. W Piekarach czcimy Ją jako Matkę Sprawiedliwości i Miłości Społecznej. W Rudach Raciborskich Maryja uczy nas pokory. Na Górze św. Anny wspiera nas matka Bożej Rodzicielki, święta Anna Samotrzecia, „Łączniczka pokoleń”. Niech te dwie święte kobiety, a także święty Jacek, patron naszej metropolii, uczą nas mówienia Panu Bogu „tak” oraz dodają odwagi w głoszeniu światu Chrystusowej Ewangelii. „Idźcie i głoście” – to nasza misja w metropolii i poza jej granicami!

 

Na każdy dzień realizacji tej misji z serca wszystkim błogosławimy: w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego.

†Wiktor Skworc

Arcybiskup

Metropolita Katowicki

 

†Andrzej Czaja

Biskup Opolski                                                                                             

 

†Jan Kopiec

Biskup Gliwicki

 

Katowice – Gliwice – Opole, 27 lutego 2017 r.

Drogi Bracie!

Wezwanie Jezusa Chrystusa do nawrócenia, skierowane w Wielkim Poście do całego Ludu Bożego, jest w szczególny sposób zwrócone także i do każdego z nas, kapłanów – sług Ewangelii, abyśmy wszystkim dali przykład postu, modlitwy i jałmużny. W związku z tym zwracam się do Księdza w kilku sprawach duszpasterskich i proszę o ich rozważenie, tym bardziej że naszym zadaniem jest ciągle dążyć do doskonałości, jak również wprowadzać uchwały II Synodu Archidiecezji Katowickiej, a więc obowiązujące prawo, w rzeczywistość duszpasterskiej posługi.

1. Nabożeństwa pokutne oraz sakrament pokuty i pojednania

Wszystkim duszpasterzom powinno zależeć, by jak najlepiej sprawować sakrament pokuty i pojednania. II Synod przypomina o dobrym zwyczaju dyżurowania w konfesjonale pół godziny przed każdą Mszą św., a także zachęca, by wychowywać wiernych do korzystania z tego sakramentu przed Eucharystią a nie w jej trakcie (II SAK, 381). W celu kształtowania postawy pokutnej II Synod zalecił udział wiernych w nabożeństwach pokutnych, które podkreślają społeczny charakter grzechu i pojednanie grzesznika ze wspólnotą wierzących (II SAK, 382). Poprzez takie nabożeństwa wierni mogą lepiej przygotować się do sakramentu pokuty i pojednania i głębiej go przeżyć. Wprowadzenie do nowych Obrzędów Pokuty zaleca praktykowanie nabożeństw pokutnych zwłaszcza w Adwencie i Wielkim Poście. Troska duszpasterska o wiernych nakazuje nam dzisiaj służyć w konfesjonale czasem dłużej niż to mamy w zwyczaju. Zachęcam, by choć jeden raz w czasie Wielkiego Tygodnia stworzyć okazję do spowiedzi dla pracujących do późna i przedłużyć dyżur np. do godz. 22:00.

2. Triduum Paschalne. Uwagi ogólne i szczegółowe

„Największe misteria odkupienia ludzkiego Kościół obchodzi co roku od wieczornej Mszy Wieczerzy Pańskiej w Wielki Czwartek aż do Nieszporów Niedzieli Zmartwychwstania. Ten czas (...) nazywa się «Triduum Paschalne», ponieważ wtedy uobecnia się i dokonuje misterium Paschy, to jest przejście Pana z tego świata do Ojca. Sprawując to misterium, Kościół przez znaki liturgiczne i sakramentalne ściśle jednoczy się z Chrystusem, swoim Oblubieńcem” (List okólny o przygotowaniu i obchodzeniu świąt paschalnych z 16 I 1988, nr 38). Ważnym zadaniem dla każdego duszpasterza – przede wszystkim Proboszcza, ale i jego współpracowników – jest dobre przygotowanie liturgii tych najważniejszych dni. II Synod Archidiecezji Katowickiej zaleca „powołanie zespołu liturgicznego” (nr 372). Przygotowanie bogatej liturgii Triduum może być dobrą okazją do zaistnienia takiego zespołu. W perspektywie Triduum Sacrum „służba liturgiczna winna zostać starannie pouczona co do czynności, jakie poszczególni posługujący mają wykonywać. Innym parafianom niech Duszpasterze jak najlepiej wyjaśnią znaczenie i porządek obrzędów Triduum Paschalnego i przygotują ich do czynnego i owocnego udziału” (List okólny o przygotowaniu..., nr 41). Podobnie „śpiew ludu, asystujących i kapłana ma szczególne znaczenie w odprawianiu obrzędów Wielkiego Tygodnia, a zwłaszcza Triduum Paschalnego, ponieważ jest bardzo zgodny z uroczystym charakterem tych dni” (List okólny o przygotowaniu..., nr 42). Dlatego nie rezygnujmy łatwo ze śpiewu Pasji, zarówno w Niedzielę Palmową, jak i w Wielki Piątek. Niech uroczysty śpiew towarzyszy również poszczególnym częściom obrzędów Triduum Sacrum.

3. Wielki Czwartek

Liturgia Mszy św. Wieczerzy Pańskiej powinna być szczególnie starannie przygotowana, łącznie ze śpiewami, a przede wszystkim z uroczystym śpiewem uwielbienia za dar Eucharystii i kapłaństwa (np.: Te Deum; Dziękujemy Ci, Ojcze nasz). Tę liturgię powinni celebrować wszyscy kapłani, aby każdy z nas mógł we Mszy św. Wieczerzy Pańskiej niejako na nowo zanurzyć się w ofiarowane mu kapłaństwo. Cała wieczorna liturgia tego dnia kieruje nasze myśli do Wieczernika, gdzie Jezus wraz z Apostołami spożył Wieczerzę Paschalną, ostatnią przed swą męką i śmiercią. Pięknym elementem wieczornych celebracji jest uroczysty obrzęd umywania nóg: mandatum. Zachęcam, by z niego nie rezygnować.

Zapraszam Cię także, drogi Bracie, na Mszę św. Krzyżma do katedry. Zapraszam do koncelebrowania Mszy św. i do ponowienia przyrzeczeń kapłańskich. Niech wspólna celebracja tajemnicy Eucharystii, którą rozpoczniemy o godz. 10:00, będzie naszym dziękczynieniem za otrzymane łaski i wyrazem jedności. Przedłużeniem liturgicznego świętowania będzie braterskie spotkanie w naszym seminarium duchownym.

4. Wielki Piątek

W Wielki Piątek i Wielką Sobotę Kościół nie sprawuje Eucharystii, lecz modli się liturgią godzin. W związku z tym proszę, aby wszędzie, gdzie to tylko możliwe – sprawowano w Wielki Piątek i Wielką Sobotę godzinę czytań z jutrznią. Można do tego zaangażować osoby związane ze wspólnotami i ruchami kościelnymi (II SAK, 397). II Synod podkreśla także, że do adoracji krzyża używamy tylko jednego krzyża; domaga się tego prawidłowość znaku (nr 395; List okólny o przygotowaniu..., nr 69). Przy okazji przypominam, że ofiary zebrane przy okazji adoracji krzyża w Wielki Piątek i Wielką Sobotę przeznaczamy w całości na potrzeby Bożego Grobu, chrześcijan i Kościoła w Ziemi Świętej. Zastępują one kolektę w czasie liturgii Wielkiego Piątku.

5. Wielka Sobota

Zgodnie z ogólną zasadą teologiczną, że każdemu działaniu sakramentalnemu towarzyszy słowo (por. KKK 1153 i następne), należy zadbać, aby tradycyjne błogosławieństwo pokarmów było połączone z krótką wielkanocną katechezą. Poważnym duszpasterskim zaniedbaniem jest niewykorzystanie możliwości głoszenia Ewangelii nadziei tym, którzy do kościoła przychodzą tylko okazyjnie, np. z racji „święconego”. Przybywających na błogosławieństwo pokarmów należy skierować do Grobu Pańskiego, gdzie Chrystus oczekuje czasu zmartwychwstania, a nade wszystko wskazać na Eucharystię – Chrystusa, Zwycięzcę grzechu i jego skutków.

Trzeba także zwrócić uwagę na poprawność formułowania ogłoszeń parafialnych. Chodzi o to, aby nie używać określeń „Liturgia Wielkiej Soboty” lub podobnych. Trzeba troszczyć się o to, by mieć świadomość i pomagać w tym wiernym, że w Wielką Sobotę – poza sprawowaniem liturgii godzin – nie ma innej liturgii. To, co zazwyczaj nazywa się „Liturgią Wielkiej Soboty” i czasem jako taką się traktuje, nie jest „Liturgią Wielkiej Soboty”, lecz Liturgią Wielkanocną, czyli Wigilią Paschalną – uroczystym czuwaniem ze względu na Paschę Pana, która dokonała się w Jego zmartwychwstaniu.

6. Wigilia Paschalna

„Wszystkie obrzędy Wigilii Paschalnej odbywają się w nocy; nie wolno ich rozpoczynać zanim nie zapadnie noc, a należy je zakończyć przed świtem dnia niedzielnego. Tę zasadę należy interpretować ściśle i tak przestrzegać. Wyklucza się przeciwne tej zasadzie nadużycia i zwyczaje tu i ówdzie spotykane, według których Wigilię Paschalną odprawia się o tej godzinie, o jakiej antycypuje się msze niedzielne” (List okólny o przygotowaniu..., nr 78). II Synod precyzuje, że celebrację należy rozpocząć najwcześniej o godz. 20:00. Liturgia Wigilii Paschalnej powinna tak wrosnąć w świadomość wiernych i praktykę Kościoła jak Msza Pasterska w Noc Bożego Narodzenia, której czasu celebracji nikt nie kwestionuje. Mszał Rzymski obowiązujący w Kościele w Polsce od 1986 roku daje do wyboru organizowanie procesji rano albo bezpośrednio po celebracji Wigilii Paschalnej. Warto jednak dążyć do ujednolicenia diecezjalnej praktyki i złączyć procesję rezurekcyjną z wieczorną celebracją. Procesja rezurekcyjna jest „uroczystym ogłoszeniem Zmartwychwstałego Chrystusa i wezwaniem całego stworzenia do udziału w triumfie Zmartwychwstałego” (MR, Wigilia Paschalna, nr 57). Nie można jednak zaprzeczyć, że to uroczyste ogłoszenie triumfu Zmartwychwstałego dokonało się już podczas sprawowania Wigilii Paschalnej, a w orędziu Exsultet cały świat został wezwany do radości! Wierni będą uczestniczyli w Wigilii Paschalnej sprawowanej w łączności z procesją rezurekcyjną, jeśli Duszpasterz we właściwy sposób – korzystając z dokumentów Stolicy Apostolskiej – przedstawi Radzie Duszpasterskiej i wszystkim wiernym, racje przemawiające za takim porządkiem Liturgii Nocy Paschalnej.

Drogi Księże!

„Wielki Post jest czasem sprzyjającym odnowieniu siebie w spotkaniu z Chrystusem żyjącym w Jego Słowie, w sakramentach i w bliźnim. Pan – który podczas czterdziestu dni spędzonych na pustyni zwyciężył podstępy kusiciela – wskazuje nam drogę, którą trzeba pójść. Niech Duch Święty prowadzi nas do podjęcia prawdziwej pielgrzymki nawrócenia, by odkryć na nowo dar Słowa Bożego, by zostać oczyszczonymi z grzechu, który nas zaślepia i służyć Chrystusowi obecnemu w braciach potrzebujących (...) Módlmy się za siebie nawzajem, abyśmy uczestnicząc w zwycięstwie Chrystusa, umieli otworzyć nasze drzwi dla osób słabych i ubogich. Wówczas będziemy mogli w pełni żyć i świadczyć o radości paschalnej” (Papież Franciszek, Orędzie na Wielki Post 2017).

Wielki Post to czas, kiedy w naszych kościołach parafialnych wystawiamy księgę trzeźwości i zachęcamy wiernych świeckich do podejmowania postanowień osobistej abstynencji. Doświadczenie nieustannie potwierdza, że skuteczna droga do przemiany złych obyczajów i do trzeźwości prowadzi poprzez abstynencję wielu. Do każdego więc z wiernych kierujemy serdeczną prośbę i zachętę do trzeźwości i o podjęcie daru całkowitej abstynencji.  

W świętym czasie Wielkiego Postu zrezygnujmy z napojów alkoholowych! Niech będzie to dar naszej miłości do Boga i bliźnich. Wesprzyjmy tych, którzy walczą o swoją trzeźwość, potrzebują naszej pomocy i świadectwa! Pamiętajmy o zasadzie: Verba docent, exempla trahunt!

Drogi Bracie!

Na początku Wielkiego Postu zwracam się także z serdeczną zachętą, aby wspólną troskę duszpasterską o wiernych wyrazić również przez wspólną modlitwę brewiarzową w ich intencji, w wymiarze przynajmniej jednej godziny liturgicznej codziennie. Liturgię wybranej godziny można celebrować: podczas spotkań na probostwie, w domowej kaplicy (o ile taka istnieje) lub w kościele w połączeniu z nawiedzeniem Najświętszego Sakramentu. Nasza wspólnotowa modlitwa jest potrzebna szczególnie wtedy, kiedy coraz częściej potykamy się o nieskuteczność naszej duszpasterskiej oferty. W takich sytuacjach sam Chrystus radził, by korzystać z środków ubogich jak post i modlitwa, gdyż one okazują się najbardziej skutecznym środkiem duszpasterskiego oddziaływania (por. Mt 17,21). Zachęcam by brać codziennie we wspólnocie kapłańskiej do rąk brewiarz, mając przed oczyma panoramę spraw i problemów, z którymi borykają się dusze powierzone Twojej pasterskiej trosce. Niech pamięć o nich dodatkowo motywuje, aby stale wznosić ręce do Pana i trwać na wspólnej modlitwie, aby sprawa Boża zwyciężała.

Korzystając z okazji, składam Księdzu serdeczne życzenia owocnego przeżycia Triduum Paschalnego, a z okazji Świąt Wielkiej Nocy życzę, aby zwycięstwo dobra nad złem i życia nad śmiercią stało się źródłem radości i nadziei. Niech potęga ofiarowanej nam Bożej miłości stanie się umocnieniem, aby „iść i głosić” Ewangelię wszelkiemu stworzeniu. Niech orędzie Wielkiej Nocy Paschalnej, na nowo odkryte i przyjęte, dodaje nam sił potrzebnych do życia, a Maryja, Prawdziwa Uczennica Chrystusa, niech będzie Nauczycielką wiary, tak potrzebnej, by żyć zmartwychwstaniem w naszej codzienności.

W tej myśli z serca błogosławię.

 

†Wiktor Skworc

ARCYBISKUP METROPOLITA

KATOWICKI

 

VAI – 7764/17

Katowice, Środa Popielcowa, 01.03.2017 r. 

Homilia Arcybiskupa Katowickiego; Rydułtowy; 25-lecia istnienia miasta. 2017.03.01

 

Zbigniew Herbert w „Raporcie z oblężonego miasta” pisał:

„i jeśli Miasto padnie a ocaleje jeden

on będzie niósł Miasto w sobie po drogach wygnania

on będzie Miasto”

 

Choć słowa poety wydają się z innego świata, nie ulega wątpliwości, że ostatecznie miasto to człowiek, to ludzie, którzy tworzą rzeczywistość życia w określonej przestrzeni i w konkretnym czasie. W tak rozumianym mieście dostrzegamy mieszkańców; ludzi pracy fizycznej i umysłowej, rzemieślników i górników. Widzimy również osoby starsze, niepełnosprawnych, chorych, bezrobotnych, ubogich… cały ludzki świat, w tym także szpital z jego problemami. Wspominamy minione pokolenia od wieku XIII poczynając!

I wy, drodzy Bracia i Siostry, jesteście miastem, wy jesteście społecznością miasta Rydułtowy. Stąd obecna Msza święta jest sprawowana za was, z wdzięczności Bogu za dzieje tej przestrzeni życia jaką jest miasto Rydułtowy.

Bracia i Siostry!

Dzieje Rydułtów to również historia zbawienia, iluż bowiem zostało ochrzczonych w tym kościele św. Jerzego; iluż bierzmowanych, iluż wstąpiło w sakramentalne związki małżeńskie…?! Tu narodzili się do nowego życia w Bogu, tu również wielu przeszło już bramę śmierci, aby wejść w wieczność, do miasta już nie ręką ludzką zbudowanego, lecz wiecznie trwałego w niebie.

Miasto Rydułtowy nie jest więc tylko przestrzenią i czasem – tu i teraz – ale także wspólnotą pielgrzymów ku temu, co w górze; idących w pielgrzymce wiary do wiecznych przeznaczeń, kierując się pierwszym i najważniejszym przykazaniem – miłości Boga i bliźniego!.

Najpierw miłość Boga, bo kogo On kocha, ten nigdy nie umiera. Następnie miłość bliźniego, bo ona buduje międzyludzkie więzi na poziomie małżeństw, rodzin, sąsiedztwa i całej społeczności.

Miasto rośnie dzięki wzajemnej miłości i służbie, która wyraża się w podstawowym szacunku do każdego, ale i w trosce, aby każdy z mieszkańców mógł rozwinąć w pełni swój potencjał, tak fizyczny, jak i umysłowy, nade wszystko zaś potencjał ducha. Służy temu realizacja zasady dobra wspólnego i solidarności społecznej, bez których niemożliwe jest budowanie społeczeństwa.

Chrześcijanin jest powołany do działań charytatywnych z miłości. Ona jest cnotą, która wskazuje, co należy czynić, a czego unikać – aby człowiek rósł, a z nim jego miasto, jego dom (por. 2 Kor 5,20).   

Bracia i Siostry!

Jak relacjonuje Ewangelia, apostołowie opuścili wszystko i poszli za Jezusem. Każdy z nas jest w pewnym sensie wezwany do tego samego: do opuszczenia wszystkiego, co oddala nas od Boga; do porzucenia grzechów; do nawrócenia i życia według woli Bożej objawionej w przykazaniach. Tylko wtedy będziemy mogli stawać się dla innych drogowskazem, znakiem, przykładem godnym naśladowania.

Drodzy, Bracia i Siostry!

Dziś w Rydułtowach, w 25 rocznicę nadania temu miastu praw miejskich, wspominamy też niedawno minioną 25-rocznicę reformy samorządowej, a zarazem historię działania poszczególnych samorządów, które wybrane w wolnych wyborach zostały wezwane do społecznej służby lokalnym społecznościom.

Dar, jakim są poszczególne głosy wyborców, bywa pomnożony poprzez przyjęcie wyzwań, jakie społeczność stawia wybranym; jakie wynikają z zasady dobra wspólnego oraz z zasady solidarności. Być wybranym oznacza, więc służbę ludziom; służbę, która wzbogaca wszystkich, umożliwiając rozwój i pomnożenie dobra wspólnego, które jest wartością obiektywna.

Z perspektywy 25 lat możemy zauważyć, że nasze samorządy spełniły oczekiwania twórców reformy i oczekiwania społeczne; wywiązywały się i wywiązują z zadań, które wynikają z prawa i zasad życia społecznego, o których wspomniałem wcześniej. Po dziesiątkach lat totalitarnego centralizmu i centralnie sterowanej gospodarki możliwa się stała realizacja zasady pomocniczości, dzięki której została wyzwolona energia ludzi, zdolnych do wzięcia odpowiedzialności za losy swych małych ojczyzn. Efekty tego wyzwolonego ludzkiego potencjału są dostrzegalne. Ostatecznie to on zadecydował o aktualnym obliczu i kondycji naszej Ojczyzny, która dziś samorządem stoi!

Reforma samorządowa przyniosła nam wiele dobra, pozwoliła budować społeczeństwo obywatelskie; dała możliwość osobom, rodzinom, władzom i instytucjom lokalnym uczestniczyć w życiu społecznym, kulturalnym, ekonomicznym i politycznym; uświadomiła, że każda osoba, rodzina i pośrednie organizmy społeczne mają do zaoferowania wspólnocie coś oryginalnego, niepowtarzalnego. Nauczyła patriotyzmu m.in. przez przywrócenie znaczenia i wartości pojęciu „mała ojczyzna” i ojcowizna. Umożliwiła współpracę trzech podmiotów życia społecznego – rodziny, szkoły i Kościoła w zakresie moralnego wychowania społeczeństwa i kształtowania prospołecznych postaw. 

Wiemy też, że minione 25 lat nie były jedynie pasmem sukcesów. Były i są ograniczenia niejako zewnętrzne, kompetencyjne; ograniczenia związane z niedoborem środków, m.in. dlatego, iż dokonuje się cesji uprawnień i zadań na samorządy i równocześnie centralizuje finanse!

Musimy również zwrócić uwagę na niepokojące postawy obywateli wyrażające się w niewystarczających formach uczestnictwa w życiu społecznym; w braku poczucia odpowiedzialności, co wyraża się m.in. w odniesieniu do spraw związanych z ekologią; zapominamy, iż ziemia jest naszym wspólnym domem.

W tym względzie Wasza służba społeczna, drodzy Samorządowcy, ma wymiar formacyjny i wychowawczy. Im lepiej służycie lokalnym społecznościom, tym bardziej zachęcacie ludzi do świadomego, odpowiedzialnego uczestnictwa w życiu publicznym, mobilizujecie do większej odpowiedzialności.

Świętując dziś rocznicę – jubileusz 25 powstania i istnienia miasta Rydułtowy, podejmijcie na nowo wezwania wynikające ze społecznego wybrania. Niech dobro wspólne i każdego będzie pierwszą i najważniejszą zasadą budowania społeczeństwa obywatelskiego i solidarnego. O to modlimy się tą Eucharystią, która buduje wspólnotę człowieka z Bogiem i wspólnotę ludzi między sobą. Uczy wrażliwości i umiejętności dzielenia się chlebem.

Pani Prezydent! Panie Przewodniczący Rady! Drodzy Samorządowcy! Przyjmijcie moje podziękowanie. Tak wiele udało się dokonać dzięki waszej społecznej służbie; dzięki współpracy samorządu lokalnego i Kościoła w różnych kwestiach życia społecznego.

Dziękuję Wam za wspieranie działalności edukacyjnej i charytatywnej, za wszelką pomoc w realizacji zadań wynikających z obecności Kościoła na tej ziemi.

I to moje podziękowanie wypowiadam przed Bogiem tą ofiarą Mszy św. – za was, w waszych intencjach. A wspólnie modlimy się za to miasto i jego mieszkańców.

Nasza wspólna modlitwa wyraża wolę służenia człowiekowi. Dziękuję Wam za współdziałanie i realny udział w społecznej służbie.

W czerwcowe dni będziemy znowu wspominali pierwsza wizytę Jana Pawła II w naszej Ojczyźnie i Jego słowa: „Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi, tej ziemi”! To nie było wezwanie do bezczynności, tylko do działania inspirowanego Duchem Świętym, Duchem Ewangelii!

Przywołuję te słowa nad Wami i proszę, aby Duch Święty zstąpił i przez Waszą pracę odnawiał oblicze tej rydułtowskiej ziemi, oblicze naszej małej ojczyzny i jej mieszkańców.

A na pomoc wzywamy św. Jerzego… niech wam pomaga wszelkie zło zwyciężać dobrem. Amen.

Arcybiskup

SylwetkaNauczanieKalendarium
kalendarium

POCZTA ELEKTRONICZNA

Nowa poczta

Historia Archidiecezji

historyczna

Galeria

galeria3

Proces Beatyfikacyjny

machaw08

Kalendarz wydarzeń

Instytucje

Duszpasterstwa

Ruchy i stowarzyszenia

Media